Warto było czekać
Kibice zasiedli wczoraj na trybunach hali MORiS-u o godzinie 17., ale musieli godzinę poczekać na początek spotkania. Gospodarze po gorącej wymianie pism za pomocą faksu, o 15. otrzymali informację z Polskiego Związku Koszykówki, że muszą zagrać później!