POZNAŃ - Obiecali nagrodę i... na tym się skończyło
Pół roku temu postawą poznańskiego kierowcy zachwyceni byli wszyscy: radni, pasażerowie, władze miejskiego przewoźnika. Jego czyn uznano za prawie bohaterski i obiecano mu nagrodę. Niestety, tylko na obietnicy się skończyło.